sobota, 12 stycznia 2013

Kilka słów od autorki :
    Witam , to następne moje opowiadanie. Mam nadzieję , że umili wam czas , a jak będzie coś nie tak to po prostu piszcie w komentarzach , chętnie wysłucham waszych rad.
    Jeśli ktoś nowy się pojawi to będe dodawać zdjęcie na poczatku rozdziału.
    Miłego czytania , wasza pisarka ! <3

Bohaterowie :D


Vicky .18.
Osiemnastoletnia dziewczyna która jak mówi jej przyjaciółka " ruda mieszkanka Oklahomy ". Lecz jak zawsze jej rodzice dążą do ciągłych przeprowadzek. Dziewczyna ma już tego dość i próbuje wymyślić jak doprowadzić do zostania w swoim miasteczku w którym spędziła ostatnie dwa lata. Chyba najlepsze w jej życiu , ponieważ nigdy nie umiała zasiedlić się w nowym miejscu , a tu jej się udało. Dziewczyna nie ma zbytniego powodzenia u chłopaków , a jej największym wrogiem jest " plastikowa lalka barbie " oczywiście w przenośnym znaczeniu. Po kilku dniach dochodzi do wniosków , że tak czy inaczej będzie musiała wyjechać. Po kilku godzinnej podróży dotarła na miejsce. San Francisco ! Wie , że będzie jej trudno przyzwyczaić się do nowego miejsca , gdyż zwyczaje jakie tu panują wprost zwalają ją z krzesła. Nie jest z tego powodu szczęśliwa , stara się wbić w  tłum i być nie zauważalną wśród tamtej młodzieży. Niestety przez swoją niezdarność szybko wpada w tarapaty. Vicky poznaje tam grupkę dziewczyn które , będą starały uprzykrzyć jej życie.